Protest rolników 2019: Rolnicy blokują drogi w całej Wielkopolsce. To początek agropowstania?

W całym województwie na trasy wyjechały ciągniki, które spowalniają i blokują ruch samochodowy. – Nasze działania będą miały pokojowy charakter aczkolwiek musimy pokazać że istniejemy a nasze gospodarstwa są coraz bardziej zagrożone – tłumaczą rolnicy z Agrounii.

Smardzew, Leszno, Sękowo, Kórnik, Gościejewo – to tylko kilka miejscowości, w których rolnicy postanowili w poniedziałek zablokować drogi. Organizatorami blokad są członkowie wspólnoty Agrounia.

– Nasze działania będą miały pokojowy charakter aczkolwiek musimy pokazać że istniejemy a nasze gospodarstwa są coraz bardziej zagrożone – informowali w niedzielę organizatorzy. – Nie będziemy brać zakładników, nie będziemy nikogo szantażować, nie będziemy wprost łamać prawa tak, jak to zrobiła policja nielegalnym strajkiem L4 – wtedy stróże prawa jako uprzywilejowana grupa zawodowa zaryzykowali bezpieczeństwo wszystkich obywateli; walcząc o swoje nie mieli skrupułów – dodawali.

Utrudnienia na drogach zaczęły się przed godz. 9. Akcja w samej Wielkopolsce jest szeroko zakrojona, bowiem rolnicy mogą blokować trasy nawet w kilkudziesięciu miejscach.

Z informacji podawanych przez GDDKiA wynika, że rolnicy pojawili się lub pojawią na DK 11 (Gościejewo, Budzyń, Kórnik, Szczury), DK 5 (Czacz), DK 12 (Leszno, Smardzew), DK 15 (Nowa Obra, Ostrów Wielkopolski), DK 92 (Sękowo).

Organizatorzy tłumaczą, że rolnicy czują się ignorowani przez rządzących. – Różnorodność i terytorialność strajków to jedynie sygnalizacja problemu – liczymy że prezydent Andrzej Duda zwróci uwagę na nasze trudne położenie i nas nie zlekceważy – wyjaśniają.

GLOSWIELKOPOLSKI.PL

Poleć Dziennik Polityczny na Facebooku:

Dzielić się ze znajomymi!